Amerykańscy instruktorzy wojskowi, którzy zostali rozmieszczeni w Nigerii, wykorzystują zaawansowane drony MQ-9 Reaper do misji rozpoznawczych i gromadzenia informacji wywiadowczych, jak poinformowała w sobotę armia nigeryjska dla AFP. Te jednostki, operujące dronami z bazy lotniczej w stanie Bauchi, stanowią część amerykańskiego wsparcia szkoleniowego dla nigeryjskich żołnierzy walczących z dżihadystami.
Brak misji bojowych
Waszyngton obiecał również zwiększyć wymianę informacji wywiadowczych i sprzedaż broni Nigerii, która od 2009 roku zmaga się z powstaniem. Użycie dronów MQ-9 Reaper, zdolnych do ataków, jest na razie ograniczone jedynie do misji rozpoznawczych, jak podkreślił nigeryjski generał Samaila Uba.
„Wsparcie USA ma na celu poprawę zdolności Nigerii do samodzielnego wykrywania, śledzenia i zakłócania działalności terrorystycznej,” powiedział Uba, dyrektor ds. informacji obronnych w dowództwie armii nigeryjskiej. „To partnerstwo poprawiło wymianę informacji wywiadowczych, operacyjną koordynację i ogólną skuteczność działań prowadzonych przez Nigerię przeciwko ekstremistycznym organizacjom.”
Amerykańscy żołnierze w Nigerii nie biorą udziału w misjach bojowych, co potwierdziły oba kraje. Dowództwo USA do spraw Afryki (Africom) nie odpowiedziało dotąd na prośbę AFP o komentarz. Wcześniej Waszyngton prowadził dużą bazę dronów w sąsiednim Nigrze, która została zamknięta po tym, jak rządząca junta nakazała wycofanie amerykańskich sił.
Naciski z Waszyngtonu
Generał John Brennan z Africomu na początku tego roku stwierdził, że „nie planują tworzenia baz dronowych w innych lokalizacjach” w odpowiedzi na pytania dotyczące zastąpienia operacji w Nigrze. Pod koniec zeszłego roku USA przeprowadziły ataki na bojowników Państwa Islamskiego w regionie Sahelu w północno-zachodniej Nigerii, gdy miejscowi dżihadyści oraz ci z sąsiedniego Sahelu zaatakowali poza swoimi tradycyjnymi bastionami na północnym wschodzie kraju.
Ataki odbyły się za zgodą Nigerii, jednak Abuja znalazła się pod presją Waszyngtonu. Prezydent Donald Trump skrytykował nigeryjski rząd za brak zdolności do powstrzymania przemocy, którą określił jako „prześladowanie” chrześcijan – co wielu analityków odrzuca, twierdząc, że przemoc dotyka wszystkie grupy wyznaniowe. Pomimo różnic zdań, Nigeria znalazła wspólny język z Waszyngtonem w kwestii zwiększenia współpracy obronnej.
Więcej na temat: Live World Updates, Amerykańscy żołnierze, Amerykański prezydent, Drony
Geografia: Nigeria
#Nigeria #Drony #Bezpieczeństwo #USA
